Ozzy Osbourne

Ozzy Osbourne uchodzi dziś za autentyczną ikonę heavy metalu, klasyka wśród klasyków, osobę, nie mającej równych, i nie chodzi wyłącznie o image. Jest twórcą nietuzinkowym, którego wokale rozpoznawane są zawsze, ilekroć można je usłyszeć w radio lub na płycie.Można śmiało na wstępie powiedzieć, że na Ozzy’m wychowały się już trzy pokolenia, lub nawet więcej, tych, którzy potrafią docenić gitarowe granie pod jego głos i teksty. Jest w jego głosie bowiem coś, co przyciąga, a pewnie ma to też związek z charyzmą.

Ozzy Osbourne przyszedł na świat 3 grudnia 1948 roku W Anglii, w hrabstwie Aston, a ściślej – w Biermingham. Już jako czternastolatek interesuje się muzyką, wśród ulubionych są The Beatles, kiedy to usłyszał pierwszy singel grupy. Porzuca edukację dość wcześnie, aby podjąć pracę, czy to w fabryce samochodów czy w rzeźni. Ma również na koncie aresztowanie i kilkutygodniową osadzenie za włam do sklepu odzieżowego.

W 1968 wraz z Tonym Iommi’m zakładają zespół. Wkrótce dołącza do nich Bill Ward, następnie Geezer Butler. W zamyśle grupy jest ciężki blues. Nazywają się Black Sabbath, i pod tą nazwą debiutują. W roku 1970 ukazuje się pierwszy albom Black Sabbath pod tą sama nazwą. Płyta surowa i ciężka brzmieniowo, zwłaszcza jak na swoje czasy. Panowie jednak nie poprzestają na jednej płycie, bo tego samego roku ukazuje się album Paranoid, zdobywając w USA i UK status multiplatyny.

Rok później, ukazuje się, w 1971 roku, płyta pt. Master of Reality. Mają jednk miejsce rozmaite perypetie członków grupy, czy to w formie zwykłych sporów i waśni, czy w końcu przez narkotyki. Udaje się jednak wydać w 1973 kolejną pozycję pt. Sabbath Bloody Sabbath, czyli płytę uważaną dziś za ikonę gatunku. Problemy jednak rosną, głównie za sprawą stylu życia członków. Owocny okazuje się mimo wszystko rok 1975, kiety wychodzi album pt. Sabotage, natomiast rok 1976 okazuje się być klapą na miarę płyty Technical Ecstasy. Ostatnim albumem z Osbournem w partiach wokalnych jest Technical Ecstasy, czyli komercyjna klapa.

W 1980 roku Osborune podejmuje karierę solową. Do współpracy zaprasza utalentowanych ludzi, jak na przykład późniejszą ikonę, gitarzystę Randy’ego Rhoadsa, również basistę Boba Daisleya oraz perkusistę Lee Kerslake’a. jeszcze w tym samym 1980 roku ukazuje się debiutancka płyta solowa Osbourne’a pt. Blizzard of Ozz. Pojawiają się koncery i nowy materiał, by w 1981 roku zostać drugi album zatytułowany Diary of a Madman. 19 marca 1982 roku ma miejsce tragiczne zdarzenie, bowiem w katastrofie lotniczej ginie gitarzysta Onny’ego, Randy Rhoads.

10 grudnia 1983 roku ukazuje się płyta Osbourne’a Bark at the Moon. Natomiast 22 lutego 1986 roku został wychodzi czwarty album piosenkarza pt. The Ultimate Sin. Wreszcie w 1986 roku do Ozzy’ego dołącza młody i niezwykle utalentowany gitarzysta, Zakk Wylde. Wychodzi wkrótce album No Rest for the Wicked. Znamienny jest rok 1991, ponieważ
ukazuje się wtedy szósty album pt. No More Tears. Znamienny, bo singel z tej płyty pt. I Don’t Want to Change the World uzyskuje nagrodę Grammy. Następnie Osbourne zdecydował się na krótko zawiesić działalność artystyczną. Na następną znakomitą płytę przyszło fanom później czekać kilka lat, bo dopiero w 1995 roku zostaje wydany siódmy album Osbourne’a pt. Ozzmosis, album, którego w zasadzie każdy utwór może być uważany za hit, płyta niezwykle spójna i bardzo dobra brzmieniowo. W procesie tworzenia, co trzeba mocno podkreślić, uczestniczył wirtuoz gitary Steve Vai i rock’n’rollowy wyjadacz Lemmy Kilmister, ikona na miarę Osbourna. Płyta Osmosis odbiega stylistycznie od całości dotychczasowych dokonań Osbourne’a, ale odbiega w sensie pozytywnym, co znalazło swoje odzwierciedlenie, czyli otrzymany status podwójnej platyny w USA.

Przychodzi więc w końcu czas na płytę pt. Down to Earth. Jest rok 2002 i album sprzedaje się się w nakładzie 737,053 egzemplarzy na terenie Stanów Zjednoczonych. Rekordy popularności bije utwór Gets Me Through, wyposażony w teledysk. Tego samego roku ukazuje się również drugi singel, pod wymownym tytułem Dreamer, do którego, przez wzgląd na zakładana popularność, też nagrano teledysk. W 2007 roku wychodzi dziewiąty już album Ozzy’ego pt. Black Rain. Utwór I Don’t Wanna Stop został nominowany do Grammy w kategorii Best Hard Rock Performance. 11 czerwca 2010 roku, zostaje wypuszczony dziesiąty album solisty, zatytułowany Scream.

W trakcie swej kariery, dokonania Osbourne’a wielokrotnie zderzały się z purytańską moralnością obecną w USA. Twórca był oskarżany o szerzenie treści antyreligijnych, a także zarzucano mu promowanie satanizmu, czemu sam piosenkarz zaprzecza.

W 1981, ku czci podpisania swojego kontraktu płytowego, Osbourne zademonstrował gołębia, następnie odgryzł mu głowę. Narosło wokół tego kilka teorii, jednak twórca był po prostu pijany, i zamiast symbolicznie wypuścić gołębia, zwierze zabił. Wyczyn jednak ponowił odgryzając głowę tym razem nietoperzowi w 1982 roku, myśląc, że zwierze jest gumowe. Później artysta utrzymywał, że nietoperz był nie tylko żywy, ale i zdążył go ugryźć, przez co poddano twórcę leczeniu na wściekliznę.
W 1984 roku Osbourne został pozwany przez rodzinę chłopca, który słuchając Suicide Solution popełnił samobójstwo. Istotą sądowej obrony Osbournea był fakt, że piosenka opowiada jedynie o negatywnych skutkach nadużywania różnych używek, jej wydźwięk jest więc pozytywny. Osią oskarżenia były wybrane z kontekstu słowa, o czym przekonała sąd obrona Osbourne’a, który następnie oddalił oskarżenie. Nie był to jednak przypadek odosobniony, bowiem podobne oskarżenie wniosła jeszcze jedna rodzina nastolatka, tym nie niej z takim samym zerowym skutkiem (chciano 9 milionów dolarów zadośćuczynienia).

Natomiast inaczej miały się ozwy byłych muzyków sesyjnych jak Boba Daisley’a czy też Lee Kerslake’a, złożonych w 2000 i 2002, które zostały odrzucone, chodziło wszak o zaległości w wypłatach. Ostatecznie, w 2003 roku Federalny Sąd Apelacyjny jednogłośnie utrzymał w mocy odrzucenie spraw sądu niższej instancji.